- today
- label Dla maluszka
- favorite 0 polubień
- remove_red_eye 503 odwiedzin
- comment 0 komentarzy
Spis treści:
- Wzrok – od kontrastów do kolorów
- Na początek – zabawy stymulujące wzrok niemowlaka
- Słuch i rozwój mowy – symfonia codziennych dźwięków
- Poznawanie świata poprzez dotyk
- Zabawa na brzuszku – rozwój motoryki dużej
- Rodzicu! Dokumentuj najważniejsze chwile
- Najprostsza zabawa jest najlepsza
- Podsumowanie
Pierwsze 365 dni życia dziecka to niezwykły czas nie tylko dla rodziców! Dla malucha, który zmienia się i rozwija w ekspresowym tempie – każdy dzień jest niespodzianką.
W tym artykule dowiesz się, jak wesprzeć rozwój zmysłów dziecka, korzystając z prostych i niedrogich zabawek.
Wzrok – od kontrastów do kolorów

„Świat oczami malucha jest na początku rozmyty, nieostry i czarno-biały. Dziecko rejestruje to, co jest oddalone o ok. 20 cm, jak twarz rodzica. Przez pierwsze 30 dni życia uczy się śledzić ruch przedmiotu, a w 3. miesiącu obraca głowę za znikającym obiektem czy osobą. Pojawiają się reakcje w postaci odwzajemnienia uśmiechu. Wreszcie świat staje się trójwymiarowy, dziecko rozpoznaje osoby i przedmioty, patrząc na nie z różnej perspektywy: gdy siedzi w wózku, jest noszone na rękach lub leży na brzuszku na macie".
Więcej na ten temat: Maluch lubi kontrasty. Poznawanie świata zaczyna się od zmysłów
Na początek – zabawy stymulujące wzrok niemowlaka
W pierwszych miesiącach życia wzrok dziecka najlepiej reaguje na wyraźne kontrasty. Dlatego czarno-białe obrazki są idealnym pierwszym narzędziem do zabaw. Silny kontrast pomaga oczom dziecka nauczyć się skupiać, śledzić, rozróżniać kształty.
Możesz zacząć od najprostszych wzorów: grubych czarne linii na białym tle, dużych kropek czy prostych geometrycznych kształtów. Karty możesz powiesić nad łóżeczkiem dziecka, możesz także pokazywać, co znajduje się na obrazkach lub potrząsać.
Zestaw Mój pierwszy rok zawiera 17 dwustronnych kart kontrastowych o różnym stopniu trudności. Te najprostsze, czarno-białe, z grubymi liniami, są idealne na pierwsze tygodnie. Po około 3. miesiącu życia możesz sięgnąć po karty, które oprócz czerni i bieli zawierają również trzy podstawowe kolory – żółty, czerwony i niebieski. Od 6. Miesiąca możesz już korzystać z kart o wszelkich możliwych barwach.
Zobacz także:
Słuch i rozwój mowy – symfonia codziennych dźwięków

Dziecko zaczyna rozwijać słuch już w brzuchu mamy. Po urodzeniu świat dźwięków staje się jeszcze bogatszy i bardziej różnorodny. Twój głos, muzyka, odgłosy z otoczenia, szum wody, brzęk łyżki – wszystko to buduje mapę dźwiękową świata dziecka.
Twój głos to najlepsza melodia
Okres od urodzenia do ok. 1 roku życia dziecka nazywa się okresem melodii w rozwoju mowy. Właśnie w tym okresie dziecko wypowiada swoje pierwsze słowa, dlatego warto mówić do niego w konkretny i melodyjny sposób. Mów powoli, przedłużaj niektóre głoski i wzmacniaj akcenty a także zmieniaj wysokość i siłę głosu.
Mile widziane jest również śpiewanie do swojego dziecka. Nie musisz mieć pięknego głosu, nie musisz znać wszystkich słów kołysanek. Twoja kołysanka, nawet niedoskonała, jest dla malucha najpiękniejszą melodią, bo to ty ją śpiewasz. Nucenie podczas przewijania, karmienia, kąpieli tworzy rytualny świat dźwięków, który kojarzą się dziecku z bezpieczeństwem i bliskością.
Opowiadaj dziecku, co robisz – „teraz cię przewijam", „idziemy na spacer", „słyszysz? To ptak śpiewa". Może ci się wydawać dziwne mówienie do kogoś, kto jeszcze nie odpowiada, ale dla dziecka to bezcenny trening. Uczy się melodii języka, intonacji, zaczyna rozpoznawać często powtarzane słowa.
Naśladowanie dźwięków – brama do pierwszych słów
Około piątego, szóstego miesiąca (wtedy dziecko zaczyna gaworzyć, czyli wydawać dźwięki charakterystyczne dla tych, które słyszy w swoim otoczeniu) możesz wprowadzić zabawę w naśladowanie odgłosów.
Kolorowa harmonijka ze zwierzętami to idealne narzędzie – wskazujesz kota i mówisz „miau", pokazujesz psa i szczekasz „hau hau". Początkowo dziecko tylko słucha, ale któregoś dnia spróbuje powtórzyć. Może nie będzie to perfekcyjne „miau", raczej „miał" albo „au-au", ale to nie ma znaczenia. Ważne, że dziecko uczy się, że dźwięki mają znaczenie, że można nimi coś komunikować.
Harmonijka z zestawu Mój pierwszy rok to świetne narzędzie nie tylko do zabawy wzrokowej. Te kolorowe zwierzątka to pretekst do rozmów – „kto to? Kotek! Jak robi kotek?". Z czasem dziecko zacznie wskazywać paluszkiem odpowiednie zwierzę, a potem próbować powtarzać dźwięki. To fundamenty przyszłej mowy.
Poznawanie świata poprzez dotyk
Chwytanie i manipulowanie
Około czwartego, piątego miesiąca dziecko zaczyna świadomie chwytać przedmioty. Najpierw są to chaotyczne próby, ale z czasem ruchy stają się coraz bardziej precyzyjne. Możesz dawać maluchowi różne przedmioty do rączek – kontrastową kartę, harmonijkę, bezpieczne zabawki. Obserwuj, jak dziecko obraca przedmiot, przerzuca go z ręki do ręki, bada paluszkami.
Harmonijka to w tym wieku nie tylko książka do patrzenia – to przede wszystkim przedmiot do dotykania! To wszystko ćwiczy motorykę małą i przygotowuje rączki do późniejszych, bardziej precyzyjnych czynności.
Zabawa na brzuszku – rozwój motoryki dużej
Leżenie na brzuszku to podstawa dla późniejszego raczkowania a następnie chodzenia. Już od pierwszych tygodni możesz układać je w tej pozycji, aby zacząć naukę podnoszenia główki i tułowia, tym samym trenując mięśnie karku, szyi i rąk oraz wpierając zmysł równowagi i prawidłowe ułożenie bioder.
Nie każde dziecko lubi leżeć na brzuszku – jeśli maluch protestuje, nie zmuszaj. Spróbuj połączyć tę pozycję z czymś przyjemnym – może połóż się obok dziecka twarzą w twarz, może postaw przed nim coś fascynującego.
Czasem wystarczy kilkadziesiąt sekund dziennie, żeby mięśnie się wzmacniały. Między 5. A 6. miesiącem życia maluszek powinien sam przekręcać się na brzuch.
Rodzicu! Dokumentuj najważniejsze chwile
Dla nas, dorosłych, czas leci coraz szybciej. Przez cały ten rok – pełen odkrywania, pierwszych razy, małych i większych sukcesów – warto zatrzymywać chwile.
24 karty pamiątkowe ze zestawu Mój pierwszy rok to prosty sposób na uwiecznienie tych momentów. Zrób szybkie zdjęcie, zapisz datę, odłóż do pudełka. Za rok, kiedy będziesz przeglądać te karty, zobaczysz niesamowitą drogę, jaką przebył twój maluch – od noworodka, który ledwo skupia wzrok, po roczne dziecko, które idzie za Tobą w każde miejsce.
Najprostsza zabawa jest najlepsza
Na koniec najważniejsza rzecz – nie musisz wypełniać każdej minuty dnia zaplanowanymi zabawami rozwojowymi. Niemowlę nie potrzebuje ciągłej stymulacji. Czasem najlepsza zabawa to po prostu leżenie obok siebie i patrzenie sobie w oczy. Albo śpiewanie podczas kąpieli. Albo opowiadanie, co widzicie przez okno podczas spaceru.
Pierwszy rok mija szybko. Pewnego dnia patrzysz na maleńkiego noworodka, który ledwo skupia wzrok, a wydaje się, że chwilę później patrzysz, jak roczne dziecko macha ci na pożegnanie. Dlatego te chwile – te małe, codzienne momenty wspólnej zabawy, odkrywania, śmiechu – są tak cenne. Nie powtórzą się, ale dzięki świadomemu przeżywaniu ich, zostaną z wami na zawsze.
Podsumowanie
Pakiet Mój pierwszy rok to kompleksowe wsparcie w rozwoju zmysłów maluszka. Znajdziesz w nim karty kontrastowe, książeczkę-harmonijkę oraz pamiątkowe karty do zdjęć. Nie musisz już kupować miliona zabawek!
Wzrok:
- Karty kontrastowe (0-3 miesiące: czarno-białe, 3-6 miesięcy: z kolorami podstawowymi, od 6. miesiąca: wielokolorowe)
- Śledzenie wzrokiem prostych przedmiotów
Słuch i mowa:
- Śpiewanie kołysanek i mówienie z melodią
- Naśladowanie odgłosów zwierząt (od 5-6. miesiąca)
- Nazywanie przedmiotów i czynności podczas dnia
Dotyk:
- Chwytanie różnych przedmiotów (od 4-5. miesiąca)
- Dotykanie książeczki-harmonijki i manipulowanie nią
- Poznawanie różnych tekstur
Motoryka duża:
- Zabawa na brzuszku z kolorowymi książeczkami (już od pierwszych tygodni)
- Podnoszenie główki i wzmacnianie mięśni
Bonus:
- 24 karty pamiątkowe do dokumentowania pierwszych chwil
Zobacz podobne artykuły:







Komentarze (0)