Czy matematyka może być przygodą? Z Bazgrakami – zawsze! Zwłaszcza kiedy zamiast nudnych ćwiczeń w zeszycie dziecko dostaje w ręce kartę z zakodowaną zagadką do rozszyfrowania.
Bazgraki ćwiczą matematykę poziom 2 to Kapitanowe karty pracy dla tych dzieci, które są już gotowe na prawdziwe wyzwania – dodawanie, odejmowanie i odkrywanie ukrytych haseł, które czekają na końcu każdego zadania. Pobierz karty pracy za darmo i sprawdź, czy Wasz maluch złapie matematycznego bakcyla!
Co kryje się w tym fragmencie matematycznych kart pracy?
W bezpłatnym fragmencie czekają dwa zadania – pozornie różne, ale zbudowane na tym samym pomyśle: żeby dojść do odpowiedzi, trzeba najpierw dobrze policzyć. W pierwszym dziecko rozwiązuje działania dodawania i odejmowania, a każdy wynik zamienia na literę według legendy. Litery czytane wierszami tworzą nazwę warzywa, które ma najwięcej wody w składzie – smaczna zagadka, prawda? W drugim zadaniu wyniki działań decydują o tym, które pola w siatce należy pokolorować. Kolumna po kolumnie, działanie po działaniu – i w końcu z krateczek wyłania się wzór. To nie jest zwykłe kolorowanie: tu każda kredka musi sobie najpierw zasłużyć!
Jakie umiejętności rozwijają matematyczne karty pracy dla dzieci w wieku 4–7 lat?
Obie karty w tym fragmencie to wieloetapowe zadania, które angażują dziecko na kilku poziomach jednocześnie. Podstawą jest oczywiście sprawne liczenie – dodawanie i odejmowanie w zakresie do 10, z działaniami na zerze włącznie, to solidna baza przed szkołą. Ale to dopiero początek. Dziecko musi następnie odszukać wynik w tabeli i przyporządkować mu literę lub kolor – to ćwiczenie koncentracji, spostrzegawczości i logicznego myślenia. W zadaniu z kolorowaniem dochodzi jeszcze element koordynacji wzrokowo-ruchowej i precyzji ruchu.
Wśród Bazgraków – uroczej piątki stworków Kapitana Nauki – to właśnie Rządek z pewnością zatwierdziłby te karty bez poprawek. Porządek w obliczeniach, system, legenda do odhaczenia – jego żywioł!
Dla kogo są te karty pracy?
Fragment sprawdzi się najlepiej u dzieci, które już trochę oswoiły się z dodawaniem i odejmowaniem i są gotowe, żeby wyjść poza same wyniki działań. Wiek między 4. a 7. rokiem życia to dobry punkt startowy, choć zdolny sześciolatek poradzi sobie świetnie, a w zerówce czy klasie pierwszej te karty mogą służyć jako utrwalenie i chwila dobrej zabawy z matematyką. Sprawdzą się i w domu, i na zajęciach – wystarczy wydrukować na zwykłym papierze A4 i przygotować kredki.
Karty nawiązują do serii Bazgraki ćwiczą matematykę
